REJESTRACJA INTERNETOWA

ZAREJESTRUJ GRAFIK PRZYJĘĆ

Ból gardła – czy to już angina?

Lek. med. Błażej Grześkowiak odpowiada:

 

 

Ból gardła jest jednym z najczęstszych objawów, z jakimi zgłaszają się pacjenci w okresie zimowym. W większości przypadków jest on objawem ostrej infekcji górnych dróg oddechowych.

Czynników infekcyjnych jest wiele, możemy jednak podzielić je na dwie podstawowe grupy: wirusowe i bakteryjne. Infekcje wirusowe stanowią – w zależności od wieku – przyczynę 70-95% zapaleń gardła i migdałków. Powodowane są przez różne wirusy m.in. grypy i paragrypy.

Ostre zapalenie gardła o etiologii wirusowej jest chorobą samoograniczającą się, co oznacza, że organizm jest w stanie wyeliminować czynnik zakaźny, uzyskując pełne wyzdrowienie nawet bez interwencji farmakologicznej. Stosowane w tym przypadku leczenie ogranicza się do postępowania przeciwbólowego, przeciwzapalnego oraz odpoczynku i unikania sytuacji mogących zaburzać przebieg naturalnych procesów zwalczania infekcji. Podawanie antybiotyków w przypadku infekcji wirusowych jest przeciwwskazane – nie przyspieszają one eliminacji drobnoustrojów, wpływają negatywnie na naturalną mikroflorę organizmu i niosą ze sobą ryzyko działań niepożądanych.

Infekcje bakteryjne – w zależności od wieku – 5-30% stanowią przyczynę ostrych zapaleń gardła i migdałków. Grupa bakterii mogących być ich przyczyną jest dużo mniejsza niż w przypadku infekcji wirusowych, bowiem olbrzymia większość tego typu zachorowań jest wywołana przez Streptococcus pyogenes – paciorkowiec grupy A. To właśnie od niego pochodzi nazwa "Angina paciorkowcowa". Znacznie rzadziej przyczyną bywają paciorkowce należące do innych grup oraz w mniej niż 1% zapaleń bakteryjnych – inne gatunki bakterii.

W przypadku potwierdzonej infekcji bakteryjnej konieczne jest podanie antybiotyku, ponieważ dzięki jego działaniu nie tylko uzyskujemy eliminację drobnoustroju z organizmu oraz skrócenie czasu trwania objawów, ale również:

- zmniejszamy okres zakaźności do 24 godzin od podania pierwszej dawki antybiotyku
- bez jego zastosowania osoba chora zaraża otoczenie aż do tygodnia po ustąpieniu objawów
- minimalizujemy ryzyko rozwoju powikłań miejscowych, takich jak ropień okołomigdałkowy, zapalenie krtani, ropień przygardłowy, ostre zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok przynosowych, ropne zapalenie węzłów chłonnych szyi oraz ogólnoustrojowych, do których należą: gorączka reumatyczna oraz ostre kłębuszkowe zapalenie nerek.

Rozpoznanie ostrego zapalenia gardła i migdałków podniebiennych na podstawie zgłaszanych dolegliwości oraz badania lekarskiego nie nastręcza większych trudności. Niestety problem pojawia się w momencie próby odpowiedzi na pytanie czy mamy do czynienia z infekcją bakteryjną czy wirusową.

Na podstawie dostępnych badań naukowych jesteśmy w stanie oszacować jedynie prawdopodobieństwo zakażenia bakteryjnego w oparciu o zgłaszane dolegliwości i obserwowany obraz kliniczny. Pewność co do prawidłowości rozpoznania daje tylko posiew wymazu z gardła, na którego wynik oczekuje się co najmniej kila dni. W tej sytuacji z pomocą przychodzą nam nowoczesne techniki immunochromatograficzne w postaci testu wykrywającego antygen paciorkowca grupy A w wymazie z gardła. Polega on na wykryciu antygenu paciorkowca, czyli specyficznej cząsteczki produkowanej jedynie przez ten drobnoustrój, w materiale uzyskanym drogą wymazu zakażonej okolicy. Test charakteryzuje się wysoką swoistością i czułością, jest bezbolesny, a wynik uzyskuje się w ciągu 10 minut. Postawienie prawidłowego rozpoznania jest kluczem do wdrożenia leczenia. Niestety nie dysponujemy lekami przeciwwirusowymi, które pozwoliłyby na szybką i skuteczną eliminację tych drobnoustrojów z organizmu – w tym przypadku pozostaje nam stosowanie leków niwelujących objawy, zmniejszających gorączkę i stan zapalny oraz wspomagających nasz układ odpornościowy w walce z zakażeniem. Natomiast w przypadku potwierdzonej infekcji bakteryjnej naszym sprzymierzeńcem są antybiotyki, eliminujące przyczynę stanu zapalnego i w sposób zdecydowany ograniczające szerzenie się infekcji w naszym najbliższym otoczeniu. W tym momencie często pojawia się pytanie: Czy nie lepiej zamiast trudzić się nad poznaniem przyczyny infekcji podać po prostu antybiotyk? Odpowiadam: Zdecydowanie nie! Bowiem w przypadku infekcji wirusowej antybiotyk nie skraca czasu trwania objawów, daje nam złudne poczucie ograniczenia zakaźności i może powodować wzrost antybiotykooporności (czyli ryzyka, że w momencie, kiedy będziemy naprawdę potrzebowali antybiotyku, może on nie zadziałać). Poza tym niepotrzebnie narażamy się na ewentualne działania niepożądane, najczęściej w postaci biegunki. Natomiast w sytuacji odwrotnej – kiedy nie podamy odpowiedniego antybiotyku w trakcie infekcji bakteryjnej, rośnie czas trwania choroby, ryzyko powikłań i szansa na zarażenie najbliższych. Racjonalne leczenie z wykorzystaniem szybkiej diagnostyki immunochromatograficznej pomoże więc czuć się bezpiecznie i mieć pewność, że postępujemy właściwie i adekwatnie do przyczyny.


Dino

PRZYCHODNIA PRZYJAZNA  DZIECIOM

WIĘCEJ

KONTAKT

Remedium Clinic Sp. z o.o. Sp. k.    
Centrum Medyczne
ul. Gdańska 80 A
85-021 Bydgoszcz
52 321 04 45
885 11 11 85

Nasz email:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

rodzina plus


Jesteśmy partnerem programu
Bydgoska rodzina 3 Plus


Dla Pacjentów ubezpieczonych w ALLIANZ, PZU, ENEL-MED, COMPENSA oraz TU ZDROWIE świadczymy usługi bezpłatnie lub ze zniżką!